Zielona mila
W domu starców, gdzie rozgrywa się akcja o swoich wspomnieniach bliskiej przyjaciółce opowiada starszy pan o imieniu Paul, w którego rolę wciela się Tom Hanks. Jego przyjaciółka była pierwszą osobą jakiej opowiedział tę historię. Wszystko działo się w 1935 roku. Paul pracował jako strażnik więzienny na bloku śmierci zwanym Zieloną Milą. Pewnego razu do więzienia trafia John Coffey, którego rolę odegrał Michael Clarke Duncan. Oskarżony o zabicie dwóch dziewczynek zostaje skazany na śmierć, gdyż znaleziono go siedzącego z zakrwawionymi, nieżyjącymi już dziewczynkami w objęciach. John był olbrzymem posiadającym dary od Boga. Potrafił on bowiem wyleczyć dotykiem ludzi i zwierzęta. Uzdrowił kobietę chorującą na raka, uleczył Paula cierpiącego na pęcherz a także uratował życie myszy. Jak się okazało pod koniec filmu mężczyzna nie był winny i nie zabił dziewczynek. Znalazł je i próbował przywrócić im życie. Nie udało mu się to jednak, a gdy zastano go przy dzieciach został podejrzany o zabójstwo. Olbrzym zmarł na krześle elektrycznym. Paul na końcu rozmowy z przyjaciółką oznajmia, że ma 108 lat, ponieważ gdy John go dotknął, przekazał mu cząstkę siebie.